|
Było, minęło… Majsterkowanie, własnoręczne wykonywanie przedmiotów użytku domowego i wszelakie robótki ręczne odeszły w Polsce do lamusa wraz z nadejściem „nowych czasów”. Spragnieni wolnego rynku Polacy rozpoczęli masową konsumpcję wszelakiego typu dóbr użytkowych. Passe stały się koronkowe serwety, ręcznie haftowane makatki i robiony na drutach szalik – sprytnie zresztą „wygryziony” przez tandetny pastelowy komplecik z kangurkiem. Szybko zapomnieliśmy o uroku ręcznie dzierganych sweterków. Aż tu nagle z mroków konsumpcyjnego amoku zaczęły wyłaniać się co rusz nowe pomysły na przywrócenie do życia ręcznie produkowanej garderoby, ozdób na stół i innych do tej pory zapomnianych bibelotów. Do dziś pamiętam sensację, jaką wzbudziły koronkowe stringi z Koniakowa – afera, którą śmiało można postawić w jednym rzędzie z pierwszą polską reklamą popularnego artykułu ze skrzydełkami, pełny odlot. Ci świrnięci Europejczycy – pomyślałem – kupią wszystko, co jest choć odrobinę inne, oryginalne i unikatowe. Ale to był dopiero początek...
Przez żołądek do serca „Old school” i „Back to nature” to dwa hasła które zawładnęły umysłami ludzi na całym świecie. Zaczęło się oczywiście od żywności. Świadomi konsumenci spowodowali utworzenie zupełnie nowego rynku spożywczego. Niepryskane owoce, miód bez sztucznie dodawanego cukru i szynka bez konserwantów szybko zdobyły uznanie nie tylko na „zgniłym” Zachodzie. Również u nas mimo swej ceny naturalne produkty zyskały wiernych odbiorców. Ten swoisty pęd ku naturze poza oczywistymi korzyściami dla naszych organów wewnętrznych ma też inne społeczno-kulturowe podłoże. Zmęczeni wieczną gonitwą znów zatęskniliśmy za niebanalnymi rozrywkami życia w erze gdy Internet i Nylon były jeszcze niebytem. Tak jak kiedyś modna była joga i buddyzm tak dziś miliony ludzi na całym świecie haftują, szydełkują robią na drutach, wyplatają makramy i nie wstydzą się tego a wręcz dzielą się swoją pasją z innymi. Śmiałem się, gdy koleżanka opowiadała mi o młodej dziewczynie dziergającej spódniczkę w czasie podróży amsterdamskim metrem, ale gdy usłyszałem, że mój firmowy kolega w wolnych chwilach szydełkuje, już nie było mi tak do śmiechu. Już byłem pewien – stało się – to szaleństwo ogarnęło także Polaków. Mama, guzik mi się urwał… Na to hasło mama biegła do pasmanterii i kupowała guzik z pętelką czyli wszystko co niezbędne do własnoręcznej naprawy ciuszków, podszycia taśmy do firany, naszycia kolorowej aplikacji na worku z obuwiem do szkoły etc, etc. Pasmanteria w takiej formie jaką znamy sprzed lat oczywiście przetrwała. Szpilki, agrafki, guziki, zamki błyskawiczne, różnego rodzaju gumy i tasiemki to jej chleb powszedni. Ale sprawne oko dostrzeże zmiany, jakie zachodzą wraz z nadejściem nowej mody – mody na robótki ręczne. Jako, że prawie wszystko co staje się modne na zachodzie Europy i do nas po pewnym czasie trafia, tak dzierganie i szydełkowanie również zdobywa nowe rzesze sympatyków. A jak już spróbują, to chcą więcej i więcej... I oto co znajdują w starej szafie babci, w kufrze na strychu i w podartej książce: - hafty krzyżykowe – rodzaj haftu tzw. liczonego, gdzie forma wzoru zawsze jest geometryczna niezależnie od prezentowanego motywu. Wypełniane haftem pola składają się tu z dwóch skrzyżowanych pod kątem prostym nitek – bardzo popularna metoda haftowania.
- frywolitki – inaczej nazywana koronką czółenkową (nazwa ta powstała od narzędzia używanego do jej wykonania tj. czółenka). Z frywolitki powstają obrusy, bielizna i inne części garderoby.
- decoupage – zdobienie za pomocą specjalnego papieru, kleju i lakierów mebli, dzięki czemu można otrzymać fantazyjne efekty postarzenia, popękania itp.
- koronki klockowe – koronka utworzona z wiązanych lnianych nici tradycyjnie nawiązująca do motywów roślinnych. Popularny wyrób rękodzielniczy na południu naszego kraju.
- szydełkowanie – technika wykorzystująca szydełko do przeplatania nici w celu utworzenia tzw. oczek tworzących dzianinę.
- hafty hardenger – rodzaj haftu oparty na geometrycznych motywach. Może składać się z wielu różnych ściegów. Bardzo ozdobny.
- filcowanie – przygotowywanie z wełnianej czesanki różnego typu ozdobnych elementów, które można wykorzystać przy własnoręcznie produkowanej biżuterii lub na przykład jako oryginalne ozdoby odzieżowe i choinkowe.
- patchwork – zszywanie małych geometrycznych kawałków tkaniny w różnych wzorach i kolorach w celu otrzymania nowego oryginalnego wzoru.
- orgiami – staro japońska metoda składania papieru, której efektem są piękne ozdoby i zabawki.
- makramy – przeplatanie i wiązanie kolorowych sznurków za pomocą czego można wypleść różnego typu dodatki, bibeloty.
- hafty richelieu – biały haft z dzierganymi ażurowymi kompozycjami zapełnionymi słupkami, pajączkami, umieszczanymi w miejscu wyciętej tkaniny.
- dzierganie na drutach – jeden z domowych sposobów (obok szydełkowania) wytwarzania dzianiny przy pomocy dwóch metalowych, plastikowych bądź drewnianych prętów zwanych drutami. Metoda dziewiarska znana już w starożytności.
- własnoręczne wykonanie biżuterii – modna ostatnio metoda składania bransolet, naszyjników, kolczyków z gotowych półproduktów lub dosłownie z wszystkiego co mamy aktualnie pod ręką a spełnia walory dekoracyjne. Popularna dzięki oryginalności i niepowtarzalności tworzonych wzorów.
- scrapbooking – bardzo popularna w USA metoda ozdabiania albumów fotograficznych, zdjęć, kartek okolicznościowych przy pomocy przeróżnych technik wykorzystujących papier, włóczki, skrawki tkanin i wiele innych łatwo dostępnych artykułów.
- ozdabianie tkanin i odzieży – przy pomocy specjalnych farb akrylowych, refleksyjnych, puchnących itp. Pozwala tchnąć „nowe życie” w zapomnianą bluzkę lub poplamione spodnie.
Hobbysto do dzieła…
Jeżeli jeszcze nie próbowałeś ukoić swych zszarpanych nerwów w idealnej harmonii szydełkowych ściegów lub makramowych węzłów to nie zwlekaj. Powakacyjne wspominki i jesienne wieczory są idealnym momentem do rozpoczęcia wielkiej przygody z robótkami. Jeżeli jeszcze nie czujesz potrzeby chwycenia za szydełko lub druty spróbuj z wakacyjnych pamiątek wyczarować piękny naszyjnik dla żony lub kolczyki dla córki – drobne białe muszelki poprzeplatane na przemian z kolorowymi koralikami idealnie dopełnią niejeden strój. A stąd już tylko jeden krok do pasmanterii, w której kupisz włóczki, kordonek i...
Pamiętaj! Ogranicza cię jedynie twoja własna wyobraźnia, a jeżeli jej zabraknie to zajrzyj do nas, pomożemy Ci.
autor: Przemysław Marciniak |